30 lipca 2012

WEGAŃSKIE PLACKI Z CUKINII

Lato jest cudowne, obdarowuje nas mnóstwem pysznych warzyw i owoców, m.in cukinii, która jest jednym z moich ulubionych warzyw, o czym nie raz pewnie jeszcze się przekonacie :)
Na potrawy z cukinii jest milion różnorodnych przepisów, ale dzisiaj przedstawiam proste placki z tego właśnie warzywa. Placuszki składają się głównie z cukinii, można je smażyć lub piec, ja podałam je z sosem na bazie tofu naturalnego, mleka sojowego, czosnku oraz świeżego koperku.

29 lipca 2012

AFRYKAŃSKA ZUPA ORZECHOWA

Zupa w Afryce? orzechowa? a jakże. Być może porywam się z motyką na księżyc, ale muszę podzielić się z Wami tym niesamowitym, dotąd nieznanym mi smakiem :)


28 lipca 2012

TARTA Z SOCZEWICĄ, CUKINIĄ I POMIDORAMI

Nigdy nie miałam szczęścia do tart, a może raczej do ciasta, które de facto jest ich podstawą. Odnośnie ciasta: przetestowałam kilka przepisów z sieci, każdy z nich jednak kończył się tym samym- ZAKALCEM w środku i stwardniałym podłożem. Doszłam jednak do wniosku, że szczegół tkwi w prostocie, a mianowicie 99% przepisów dostępnych w sieci i książkach polega na 10-15min. podpieczeniu ciasta oraz jego wyjęciu i napełnieniu farszem i kolejnemu zapieczeniu. Doświadczona pieczeniem słodkich wypieków wydedukowałam, że gwałtowne obniżanie temperatury ciasta nie ma prawa wpływać na nie pozytywnie. Niewykluczone, że wcale nie przez to wychodził mi zakalec, ale robiąc po swojemu - ciasto i jego sposób wypiekania uzyskałam w końcu długo oczekiwany przeze mnie efekt pysznego, miękkiego, lekko kruchego ciasta z wielowarzywnym nadzieniem :)
Tartę robi się dość szybko, nadzieniem może być dosłownie wszystko, także owoce, do ciasta jedynie należy dodać odrobinę cukru, bądź cukru z prawdziwą wanilią :)



26 lipca 2012

FASOLKA SZPARAGOWA W MLECZKU KOKOSOWYM

Z racji tego, że otrzymałam reklamówkę wypełnioną po brzegi zieloną fasolką szparagową zostałam zmuszona do rozsądnego jej zagospodarowania. Postawiłam na swoją inwencję twórczą i zrezygnowałam z typowej fasolki wzbogaconej o bułkę tartą lub oliwę z białym sezamem. Pomimo, że nie przepadam jako tako za mdławym smakiem mleka kokosowego muszę przyznać, że poprzez to danie chyba zacznę się do niego przekonywać.