6 lutego 2014

WEGAŃSKIE DROŻDŻÓWKI CYNAMONOWE

SKŁADNIKI
ciasto:
15g świeżych drożdży
1/4 szkl. ciepłej wody
2 łyżki mleka roślinnego
1 łyżka margaryny roślinnej*
2 łyżki cukru trzcinowego
1 szkl. mąki pszennej**
1/4 łyżeczki soli

nadzienie:
4 łyżeczki margaryny roślinnej*
2-3 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżka mielonego cynamonu

+ opcjonalnie syrop klonowy
lukier do polania
       
*margarynę można zastąpić olejem kokosowym
** najlepiej sprawdzi się mąka o typie 550


  • Pokruszone drożdże łączymy z łyżeczką cukru oraz ciepłą wodą. Odkładamy do podwojenia objętości na 10-15min.
  • W dużej misce łączymy mąkę z solą, wydrążamy dołek i wlewamy drożdże oraz pozostałe mokre składniki.
  • Dłonie oprószamy mąką i zagniatamy ciasto przez 10-12min. Przykrywamy ściereczką i odkładamy do wyrośnięcia na 40-50min.
  • W czasie gdy ciasto rośnie wykonujemy nadzienie. Margarynę miksujemy z cukrem trzcinowym i cynamonem na gładką masę, odstawiamy.
  • Ciasto rozwałkowujemy na kształt prostokąta i smarujemy je równomiernie cynamonowym nadzieniem (płaską łyżką lub dłońmi)
  • Zwijamy jak roladę. Ciasto dzielimy za pomocą nici, co 3-4cm. Układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, zachowując przy tym spore odstępy. Odkładamy do ponownego wyrośnięcia na 30min.
  • Bułeczki opcjonalnie smarujemy syropem klonowym i pieczemy w 180-200°C z termoobiegiem do zrumienienia, czyli ok. 10-15min.
  • Zjadamy po wystudzeniu, opcjonalnie polewamy lukrem.




Print Friendly and PDF

19 komentarzy:

  1. mmm ale bym jadła na 2 śniadanie :) Mmm mam nadzieję ze zrobisz takie jak wbijemy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alutka? :D Oczywiście, że zrobię tylko przyjedźcie w końcu :P

      Usuń
  2. WOW! Podziwiam. :) Zwykle trochę boję się wegańskich wypieków, a drożdżowych nawet sobie nie wyobrażałam (drożdże w moim przypadku są zwykle wystarczająco niesforne w zestawieniu z całkiem niewegańskimi produktami...), a Twoje drożdżówki prezentują się wspaniale. :) Przypominają mi smakołyki z Cinnabonn... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama uwielbiam te drożdżówki i nie wyobrażam sobie już życia bez nich, serio! Są przepyszne, puchate i mięciutkie,a przy tym szalenie łatwe w przygotowaniu i przygotujesz je z produktów, które pewnie zwykle masz w domu. Spróbuj kiedyś i gwarantuje, że również je polubisz!

      Usuń
  3. Pyszne są, już je robiłam nie raz z Twojego poprzedniego przepisu :) widzę zmianę w nadzieniu, można wiedzieć czemu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tak, zmiana w konsystencji margaryny/oleju koko, głównie dlatego że gdy nadzienie nie jest zbyt płynne łatwiej się je równo rozsmarowuje oraz z łatwością dzieli zwinięte ciasto na bułeczki, nic nie wypływa, nic się nie rozlewa ;)

      Usuń
  4. ale śliczne zdjęcia! jak z jakiejś gazety!

    OdpowiedzUsuń
  5. bardzo lubię takie drożdżówy <3

    OdpowiedzUsuń
  6. przepyszne ! :) zrobilam z podwojnej porcji ale to bylo za malo, wszystkie zjedzone :D

    OdpowiedzUsuń
  7. TO DOPIERO MIŁOŚĆ, mmmm drożdżóweczki wegańskie :3

    OdpowiedzUsuń
  8. nieznoszę Cię, zrobiłam z podwójnej porcji i pochłonęłam połowę! weganizm jest okropny, chcesz schudnąć a tu wszystko takie dobre!

    OdpowiedzUsuń
  9. pychota!!! zjadłam tylko jedną drożdżówkę, bo całą resztę wchłonęły moje dzieciaki :) jutro zabieram się za drożdżówki ze śliwkami! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne są ale by mieć mniej wyrzutów sumienia kolejne chciałabym przygotować może na pełnoziarnistej mące. Może pół na pół z białą? Jak myślisz, jak zmieniloby to proporcje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy pełnoziarnistej trzeba będzie dodać pewnie więcej płynu lub po prostu mniej mąki, dokładnych proporcji jednak nie jestem w stanie określić, zawsze przygotowuje jednak wersję pełną wyrzutów sumienia :D

      Usuń
    2. Wiem- taka jest najlepsza :D

      Usuń
  11. A margarynę w cieście szło by zastąpić na olej koko? Bo wydawać tyle kasy na 1 łyżkę trochę słabo, a ja za często takich rzeczy nie używam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, możesz użyć oleju kokosowego :)

      Usuń


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *