24 czerwca 2015

PLACUSZKI Z CUKINII I KASZY JAGLANEJ, Z SOSEM SEZAMOWYM

Placuszki z cukinii - idealne nie tylko dla wegan. Z pewnością polubią je również osoby na diecie bezglutenowej, diabetycy oraz dzieci. Ich podstawą jest cukinia oraz kasza jaglana, dodatkowo wzbogacone są m.in. w mąkę dyniową oraz mąkę z ciecierzycy, które nadają im idealnej konsystencji. Są chrupiące z zewnątrz, miękkie i soczyste w środku. Placuszki doskonale komponują się z sosem na bazie pasty sezamowej, który balansuje ich delikatny, warzywny smak. W wersji dla dzieci polecam używać sosu na bazie świeżych pomidorów malinowych.

22 czerwca 2015

BAKŁAŻAN FASZEROWANY SOCZEWICĄ

Bakłażany to przepyszne warzywa. Jedną z moich ulubionych potraw jest bakłażan nadziewany soczewicą, z dodatkiem aromatycznych przypraw i świeżych, letnich pomidorów z przepisu Kwestii Smaku. Świetnie smakuje pieczony w piekarniku, jak i na grillu. Do tego standardowe połączenie lekko kwaśnego jogurtu, słodkich pestek granatu i aromatycznych listków kolendry. Prosto, szybko i przepysznie - danie wprost idealne :)

18 czerwca 2015

WEGAŃSKI MUS CZEKOLADOWY

Przez ostatnich kilka miesięcy wegańskim światem kulinarnym w Polsce zawładnęły bezy! Bezy, do których zupełnie zbędne jak się okazuję są jajka. Wystarczy woda z puszki po ciecierzycy, która wspaniale zastępuje białka. Fanką tych słodkich wypieków nigdy nie byłam, nie przepadam za lepkimi od cukru słodyczami, niemniej jednak bezy zrobiłam i wyszły naprawdę jak najprawdziwsze bezy! Jednak gdy znalazłam PRZEPIS na czekoladowy mus, właśnie na bazie aqua faby (bo tak nazywana jest oficjalnie woda po ciecierzycy) miałam wrażenie, że to będzie strzał w dziesiątkę niezwłocznie postanowiłam go wypróbować. Nie myliłam się! Mus okazał się totalnie przepyszny. Delikatny jak chmurka, odpowiednio napowietrzony, słodki, a przy tym intensywnie czekoladowy. I nie, zupełnie nie smakuje, ani nie pachnie ciecierzycą! Świetnie komponuje się ze świeżymi, soczystymi owocami i liśćmi mięty. Bardzo, bardzo polecam Wam wypróbowanie tego przepisu, będziecie totalnie zaskoczeni efektem!

17 czerwca 2015

PIZZA BIAŁA ZE SZPARAGAMI I CUKINIĄ

Sezon na szparagi pomału dobiega końca, a ja dopiero teraz się zorientowałam, że na blogu zupełnie brakuje przepisów z ich udziałem. Więc szybko nadrabiając zapraszam Was do przygotowania przepysznej pizzy z białym sosem na bazie orzechów nerkowca, a do tego wspomniane szparagi, zielona cukinia oraz czerwona cebula. Placek jest przepyszny, delikatny a przy tym zaskakuje swoim smakiem, który wzbogacają również liście świeżej, orzeźwiającej mięty. Do przygotowania pizzy wybierajcie świeże, jędrne szparagi, idealne będą węższe egzemplarze. 

12 czerwca 2015

TOFURNIK NA ZIMNO Z OREO

Ciasta na bazie sera od zawsze były moimi ulubionymi, przechodząc na weganizm zmieniło się wiele moich upodobań smakowych, jednak to w dalszym ciągu tkwi we mnie głęboko. Świetną alternatywą są ciasta na bazie kaszy jaglanej, czy ziaren, jednak niezmiennie uważam, że idealnym zamiennikiem tradycyjnego sera w ciastach jest tylko i wyłącznie tofu. Tofu ma najlepszą strukturę, można je nasycić dowolnym smakiem, a odpowiednią tłustość ciasta uzyskać dzięki mleku kokosowemu. Takie połączenie odkryłam kilka lat temu, przy ulubionym TOFURNIKU POMARAŃCZOWYM, który do złudzenia przypomina tradycyjny sernik. Wśród przepisów znalazło się równie pyszne ciasto z dodatkiem tahini, czyli TOFURNIK CHAŁWOWY.
Dzisiejsza propozycja to tofurnik na zimno z dodatkiem ciasteczek Oreo.  Fanką tych ciastek nigdy nie byłam, do dziś nie rozumiem ich ogromnej popularności. Przekonałam się do nich dopiero w wypiekach, a konkretnie przy produkcji pysznego tortu oreo! Uznałam, że będą świetnie komponować się z delikatnym tofu i razem stworzą przepyszne połączenie. Nie myliłam się!
Tofurnik jest absolutnie PRZEPYSZNY! Aksamitny w konsystencji, delikatny w smaku o wyraźnym zapachu Oreo, do tego spód z dodatkiem masła orzechowego, które przyjemnie przełamuje smak.

Przy produkcji jakiegokolwiek tofurnika istotne jest odpowiednie zakwaszenie tofu sokiem z cytryny, dzięki temu pozbywamy się charakterystycznego, niezbyt lubianego posmaku soi. Nie bójcie się, że tofurnik będzie przez to zbyt kwaśny. Nie będzie, poza tymi dwoma składnikami dodajecie całą masę innych, które odpowiednio balansują smak. Poza tym, zarówno w przypadku ciast pieczonych, jak i tych schładzanych, bardzo ważne jest odpowiednie zmiksowanie całej masy serowej. Nie za pomocą miksera do ubijania ciast, czy blendera ręcznego. Należy to zrobić bardzo, bardzo dokładnie. W tym celu polecam wszelkie blendery kielichowe, malaksery i sprzęty o dużej mocy. Dzięki temu tofurnik jest aksamitnie gładki, a przy tym ma delikatną, puszystą konsystencje. 


6 czerwca 2015

SMOOTHIE Z JARMUŻEM I MŁODYM JĘCZMIENIEM

Zielone smoothie zagościły w moim menu na dobre. Ostatnimi czasy każdy dzień zaczynam od zielonego, zdrowego napoju. Na blogu znajdziecie już przepis na ZIELONE SMOOTHIE ZE SZPINAKIEM, czy mój ulubiony ZIELONY MILKSHAKE. Dzisiajsza propozycja jest iście letnia, z ananasem i lekkim napojem kokosowym, które dodają egzotyki oraz jarmużem i młodym jęczmieniem, dzięki którym smoothie to samo zdrowie! Zachęcam do przygotowywania!

2 czerwca 2015

PRODUKTY FIRMY DEE'S

Dzisiaj w ramach postu recenzenckiego na talerz wrzucam produkty firmy Dee's. Do testów otrzymałam burgery fasolowe oraz warzywne, kiełbaski tradycyjne oraz kubełek z quinoa i warzywami po tajsku. Wszystkie produkty firmy Dee's są wegańskie i bezglutenowe, dodatkowo nie zawierają konserwantów i składników modyfikowanych genetycznie. Firma Dee's ma w najbliższych planach wprowadzenie swoich produktów do sprzedaży w Polsce. Poza sklepem internetowym, dostępne będą w supermarketach (prawdopodobnie w Almie oraz Piotrze i Pawle). To wspaniała wiadomość, że dostępność wegańskich produktów w naszym kraju stale rośnie.
Poniżej przedstawiam Wam krótką recenzję tychże produktów. Na wstępnie jednak zaznaczę, że żaden z nich nie zawiera soli. Dla osób, które unikają tego składnika oraz lubią delikatne, naturalne smaki, są to produkty idealne.


1 czerwca 2015

WEGAŃSKI TORT CZEKOLADOWY Z OWOCAMI

Tort czekoladowy powinien pojawić się już dawno, dawno temu w moich zbiorach. Mój pierwszy wegański tort popełniłam prawdopodobnie jakieś sześć, siedem lat temu, wtedy jeszcze nie wiedziałam nic o pieczeniu, a tym bardziej o pieczeniu wegańskich ciast. Przepis na ciasto znalazłam na portalu ze zdjęciami flickr. Przełożony kremem czekoladowo-orzechowym z Tesco (który jeszcze wtedy nie zawierał produktów pochodzenia zwierzęcego) sprawdził się na tyle, że moja siostra do dziś wspomina, że zjadłaby znów takie totalnie przesłodzone ciasto jak tamto.  Tort, który przygotowuje już od kilku lat jest tortem idealnym. Bardzo mocno czekoladowym, więc wymaga przełamania np. malinami lub wiśniami. Ma odpowiednią strukturę, mimo czekoladowej, gęstej masy nie jest ciężki.
I zawsze wychodzi. Należy jednak pamiętać, żeby trzymać się proporcji i co bardzo ważne, temperatury i czasu pieczenia ciasta. Ponad to piekąc jakikolwiek wegański biszkopt warto tortownicę ustawić w piekarniku tuż poniżej półki środkowej (u mnie jest to druga od dołu), dzięki temu ciasto nie spiecze się nadmiernie z góry i wówczas istnieje mniejsze prawdopodobieństwo, że nieestetycznie popęka. Piekarnik najlepiej ustawić na tryb pieczenia góra-dół lub termoobieg.