14 lutego 2013

CIECIERZYCA W MARCHEWKOWO-KOKOSOWYM CURRY



SKŁADNIKI:
pół szkl. namoczonej na noc ciecierzycy, nie żadna tam z puszki
2-3 małe marchewki, pokrojonej w plasterki lub inne kształty
1 mała cebula, pokrojona w kostkę
3 ząbki czosnku
2-4 liście curry
3 suszone papryczki chilli
200ml gęstego mleczka kokosowego
woda
1 łyżka oliwy do smażenia
2 łyżki żółtej pasty curry, jeżeli nie macie to spokojnie można dodać przyprawę curry w proszku
sos sojowy, pieprz, kolendra mielona


  •  Na patelnie rozgrzewamy oliwę i przez kilka minut podsmażamy na niej marchewkę, cebulę i ciecierzycę (tylko namoczoną, nie gotujemy jej!!!) z liśćmi curry.
  • Dodajemy pokruszone papryczki chilli oraz mleczko kokosowe, dokładnie mieszamy i dusimy całość podlewając wodą przez kilkanaście minut. Ciecierzyca powinna gotować się do miękkości w mleczku kokosowym.
  • Gdy wszystkie składniki są miękkie dodajemy pastę curry i pozostałe przyprawy, całość dusimy jeszcze kilka minut do uzyskania kremowej konsystencji.
  • Podajemy z ryżem basmati ugotowanym ze szczyptą kurkumy (mi się sypnęło zbyt dużo i zamiast żółtego wyszedł pomarańczowy ryż :D)

5 komentarzy:

  1. Lubię gościć na swoim talerzu takie orientalne klimaty!

    OdpowiedzUsuń
  2. O tak, jednak jest różnica między puchą ciecierzycy a taką namoczoną i ugotowaną :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wczoraj robiłem, zajebiste :D

    OdpowiedzUsuń


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *