11 października 2018

WEGAŃSKA KANAPKA FILADELFIJSKA - PHILLY CHEESESTEAK

Po soczystej KANAPCE REUBENA nadszedł czas na kolejną kultową, amerykańską kanapkę - Philly Cheesesteak. Kanapka bardzo prosta, ale mega pyszna i sycąca. W wersji wegańskiej białko stanowią dobrze znane kotlety sojowe, które tutaj sprawdzają się idealnie. Do tego mój ulubiony, domowy sos serowy na bazie orzechów nerkowca.


SKŁADNIKI (4 porcje)
smażone kotlety sojowe:
9 koletów sojowych
2 łyżki oleju kokosowego
1/2 zielonej papryki
1 cebula
2 ząbki czosnku
2 łyżki sosu sojowego
1 łyżeczka wędzonej papryki
1/2 łyżeczki syropu klonowego
1/4 łyżeczki kuminu

sos serowy:
1 szkl. orzechów nerkowca**
1 szkl. wody
3 łyżki płatków drożdżowych
1 łyżeczka octu
1/2 łyżeczki kurkumy
1 łyżka  mąki z tapioki lub ziemniaczanej
1 łyżeczka soli

dodatkowo: 
4 długie bułki


SMAŻONE KOTLETY SOJOWE
  • Kotlety sojowe zalewamy zimną wodą i odstawiamy do momentu aż zmiękną, może to potrwać od 2-4 godzin, następnie odsączamy z wody
  • Kotlety kroimy w paski, dodajemy do nich kumin, sos sojowy, syrop klonowy oraz wędzoną paprykę
  • Cebulę kroimy w pióra, paprykę kroimy w paski
  • Na patelni rozgrzewamy olej kokosowy, na który wrzucamy kolejno cebulę, paprykę oraz kolety. Całość smażymy na wysokim ogniu przez 4-5 minut

SOS SEROWY

  • Orzechy nerkowca  umieszczamy w kielichu blendera, dodajemy wodę i całość miksujemy do uzyskania gładkiej, aksamitnej masy
  • Następnie dodajemy pozostałe składniki i ponownie miksujemy
  • Masę przelewamy do rondelka o grubym dnie i gotujemy na średnim ogniu przez 10-15 minut stale mieszając, do momentu aż masa mocno zgęstnieje, ściągamy z ognia
KANAPKA
  • Bułki przekrawamy na pół i grillujemy, każdą obficie napełniamy smażonymi kotletami i gorącym sosem serowym

Print Friendly and PDF

5 komentarzy:

  1. Wygląda super, fajniej niż amerykańskie pomysły na wegańska wersję tej kanapki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ser to kompletny niewypał....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a konkretniej? nie odpowiadał Ci smak, konsystencja sosu, czy coś innego?

      Usuń
  3. Po minucie gotowania natychmiast się zbrylił w tak zwartą masę, że była nie do ruszenia. To czy był smaczny to kwestia gustu-mi smak nie odpowiadał, za dużo kurkumy za mało płatków, ale ktoś inny może uznać go za bardzo dobry

    OdpowiedzUsuń


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *