19 października 2015

TOFURNIK DYNIOWY Z POMARAŃCZĄ I CZEKOLADĄ DAKTYLOWĄ

Tofurnik będący połączeniem moich dwóch absolutnych ulubieńców! TOFURNIKA POMARAŃCZOWEGO z przepyszną jesienną królową, czyli DYNIĄ! Do tego spód z ciasteczek korzennych oraz czekolada z daktyli o wyraźnej nucie pomarańczy. Ciasto idealne do jesiennej gorącej herbatki pełnej cytryny, pomarańczy i goździków!
Do przygotowania ciasta niezbędne jest puree z dyni, które przygotujecie w bardzo prosty sposób. Dynię należy oczyścić, przekroić na pół i wydrążyć z pestek. Następnie pokroić na mniejsze kawałki, ułożyć skórą do dołu na blaszce i piec w piekarniku rozgrzanym do 180C przez 15-20 min, do momentu aż miąższ będzie zupełnie miękki. Tak przygotowane kawałki dyni należy wystudzić i przy pomocy łyżki wydrążyć miąższ ze skórek. Nie ma konieczności dodatkowego miksowania, ponieważ dobrze upieczona dynia ma idealną, kremową konsystencję.

SKŁADNIKI (tortownica o średnicy 18cm):
2 kostki tofu, każda po 180g      
6 łyżek soku z cytryny
1 szkl. puree z dyni hokkaido*
1 duża pomarańcza  
3/4 szkl. cukru pudru trzcinowego
opakowanie budyniu śmietankowego **
1 puszka mleka kokosowego***
1 łyżeczka mielonego cynamonu
1/2 łyżeczki mielonego imbiru
120 g ciastek korzennych
2 łyżki masła orzechowego
1 łyżka oleju kokosowego
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
odrobina kandyzowanej skórki pomarańczowej

czekolada daktylowa: 
100g świeżych daktyli****
3-4 łyżki ciemnego kakao
szczypta soli
1/4 szkl. soku pomarańczowego


*puree - dynię kroimy na pół, wydrążamy z pestek , kroimy na plastry i  wrzucamy na blaszkę i do piekarnika. Pieczemy w 200 °C do miękkości. Plastry dyni opcjonalnie obieramy ze skórek, całość rozgniatamy widelcem lub rozdrabniamy na gładkie puree przy pomocy blendera
** 1 opakowanie budyniu = 40g, budyń można zastąpić także 40g mąki ziemniaczanej, dodając dodatkowo 1 łyżeczkę ekstraktu waniliowego
***1 puszka mleczka kokosowego = 400ml. Wybierzcie mleczko kokosowe o zawartości kokosa nie mniejszej niż 80%  (np. z Lidla, Rossmana). Mleko kokosowe należy schłodzić przez przynajmniej 6 godzin
****można użyć również suszonych daktyli, należy je jednak wcześniej namoczyć w ciepłej wodzie przez przynajmniej 2-3 godziny

  •  Pomarańczę dokładnie myjemy, wycieramy i ścieramy z niej skórkę. Z pozostałej części pomarańczki wyciskamy sok, odstawiamy.
  • Ciasteczka kruszymy na mniejsze kawałki i za pomocą blendera miksujemy na gładką masę wraz z masłem orzechowym i olejem kokosowym, w razie potrzeby dodajemy odrobinę wody. Z ciasta formujemy kulę, którą schładzamy w lodówce.
  • Tofu odsączamy z nadmiaru wody i miksujemy w malakserze, mieszamy z sokiem z cytryny i pomarańczy. Miksujemy.
  • Dodajemy gęstą część mleczka kokosowego (ok. 7 czubatych łyżek, z reszty mleczka możemy zrobić np. koktajl) oraz puree z dyni i miksujemy. 
  • Dodajemy cukier puder i proszek budyniowy, całość dokładnie miksujemy do uzyskania aksamitnej, gładkiej konsystencji. 
  • Masę tofurnikową przelewamy do miski, dodajemy cynamon, imbir oraz świeżo otartą i kandyzowaną skórkę pomarańczową. Dokładnie mieszamy i odstawiamy na bok.
  • Tortownicę wykładamy papierem do pieczenia lub natłuszczamy margaryną. Dno pokrywamy równomiernie ciastem, nakłuwamy je widelcem i pieczemy przez ok. 10min w rozgrzanym do 180°C piekarniku.
  • Gdy podpieczone ciasto ostygnie, wylewamy na nie masę tofurnikową.
  • Pieczemy do zrumienienia, czyli ok. 40-50min. z termoobiegiem w 180°C. Ciasto studzimy
  • W między czasie przygotowujemy czekoladę daktylową. Wszystkie składniki umieszczamy w kielichu blendera lub malaksera i miksujemy do uzyskania gładkiej, kremowej konsystencji. 
  • Na ochłodzone ciasto wykładamy czekoladę daktylową i dekorujemy plasterkami pomarańczy

15 komentarzy:

  1. Piękne zdjęcia, aż chce się jeść!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zachwycona jak zawsze zbite, duże i wysokie wychodzą Wam te tofurniki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. królewski tofurnik - ja i on to miłość od pierwszego wejrzenia :) czekam teraz na miłość od pierwszego kęsa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. gdzie kupie korzenne weganskie ciasteczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tesco, Lidl i inne sklepy, sprawdź skład - wiele ciastek korzennych okazuje się być wegańskimi :)

      Usuń
  5. "•Ciasteczka kruszymy na mniejsze kawałki i za pomocą blendera miksujemy na gładką masę wraz z margaryną i olejem kokosowym, w razie potrzeby dodajemy odrobinę wody. Z ciasta formujemy kulę, którą schładzamy w lodówce." - w składnikach nie ma margaryny..pewnie mały błąd się wkradł :) tak więc..ile tej margaryny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje, oczywiscie blad :) zamiast margaryny powinno byc maslo orzechowe, juz poprawione. Dziekuje za spostrzegawczosc :))

      Usuń
  6. Jeżeli mam być szczera to nigdy nie jadłam takiego tofurnika, a szkoda, ponieważ wygląda bosko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najwyższa pora zatem, żeby w końcu to zmienić :)

      Usuń
  7. Piękne, po prostu piękne. Zrobię chyba jeszcze przed świętami BN. Pozdrawiam, Magda

    OdpowiedzUsuń
  8. Bajecznie to ciasto wygląda! Mogłabym na nie patrzeć bez końca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A co mogę dodać zamiast budyniu śmietankowego? Ja z tych bezglutenowych;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. budyń możesz zastąpić 30g mąki ziemniaczanej, jeśli chcesz oczywiście. Większość budyniów dostępnych na rynku jest bezglutenowa (zwykle miks skrobi ziemniaczanej i kukurydzianej + aromat + barwnik), więc nie wiem o co cho :D

      Usuń


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *