3 czerwca 2019

WEGAŃSKIE BABECZKI Z TRUSKAWKAMI I MORELAMI

Kojarzycie przepis na ULUBIONE BABECZKI Z TRUSKAWKAMI? Jeśli je przygotowywaliście to wiecie, że minimalna ilość składników plus soczyste truskawki wystarczą do przygotowania przepysznych słodkości! Dzisiaj wersja delux, z dodatkiem moreli i kremem ze śmietanki kokosowej i musu owocowego, u mnie morelowy ale może być tak naprawdę dowolny.

SKŁADNIKI (12-15 szt.):
babeczki:
2 szkl. mąki pszennej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
3/4 szkl. cukru trzcinowego
1 i 1/2 szkl. mleka roślinnego bez cukru
2 łyżki octu jabłkowego
1/2 szkl. oleju o neutralnym aromacie
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
3/4 szkl. pokrojonych truskawek
3/4 szkl. pokrojonych moreli

krem:
1 puszka mleka kokosowego*
1/4 szkl. cukru pudru
2 łyżeczki musu morelowego -> KLIK
 + kilka truskawek i moreli do dekoracji

*1 puszka mleczka kokosowego = 400ml. Wybierzcie mleczko kokosowe o zawartości kokosa nie mniejszej niż 80%. Mleko należy schłodzić przez przynajmniej 12 godzin w lodówce, w sytuacjach awaryjnych można skrócić czas schładzania do 2-4 godzin korzystając z zamrażarki

BABECZKI
  • Do dużej miski przesiewamy mąkę, sodę, proszek do pieczenia, dodajemy cukier i wszystko dokładnie mieszamy
  • W osobnej misce łączymy mleko z octem i odstawiamy na kilka minut, następnie dodajemy ekstrakt waniliowy oraz olej. Całość dokładnie mieszamy przy pomocy rózgi do ciasta i stopniowo dodajemy wcześniej przesiane suche składniki. Mieszamy sprawnie i szybko, jedynie do połączenia składników, dodajemy pokrojone truskawki i morele
  • Blachę do babeczek wykładamy papilotkami i napełniamy je ciastem na ok. 3/4 wysokości. Babeczki pieczemy w 170°C przez 20-22 minuty, do suchego patyczka. Po upieczeniu przekładamy na kratkę do wystudzenia 
KREM
  • Stałą część mleka kokosowego ubijamy na puszystą masę. Dodajemy mus morelowy oraz cukier puder, ponownie ubijamy. 
  • Przygotowany krem schładzamy w lodówce przez przynajmniej 30 minut
  • Wystudzone babeczki dekorujemy kremem i owocami. Przechowujemy w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce.

2 komentarze:


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *