3 października 2019

WEGAŃSKIE DYNIOWE DROŻDŻÓWKI Z MALINAMI

CYNAMONOWE ROLLSY jak i DYNIOWA DROŻDŻÓWKA to jedne z Waszych ulubionych jesiennych przepisów! Nie ma w tym nic dziwnego,bo oba wypieki są wspaniałe, aromatyczne i przepyszne. Dzisiaj do tego grona dołącza mój kolejny ulubieniec - rollsy dyniowe z malinami! Oczywiście zamiast malin możecie użyć dowolnych owoców, czy nawet konfitury lub dżemu.

SKŁADNIKI:
ciasto:
30g świeżych drożdży
1/2 szkl. ciepłego mleka sojowego
2 łyżki roztopionego oleju kokosowego
2 łyżki cukru trzcinowego
3/4 szkl. puree z dyni hokkaido*
3 szkl. mąki pszennej**
1/4 łyżeczki soli

nadzienie:
ok. 300g malin, świeżych lub mrożonych

lukier:'
1/4 szkl. cukru pudru
1 łyżeczka soku z malin

*puree - dynię kroimy na pół, wydrążamy z pestek , kroimy na plastry i  wrzucamy na blaszkę i do piekarnika. Pieczemy w 200 °C do miękkości. Plastry dyni opcjonalnie obieramy ze skórek, całość rozgniatamy widelcem lub rozdrabniamy na gładkie puree przy pomocy blendera
** odpowiednia będzie mąka pszenna o typie 550
  • Pokruszone drożdże łączymy z cukrem oraz ciepłym mlekiem. Odkładamy do podwojenia objętości na 10-15min. Dodajemy puree z dyni, olej oraz sól, mieszamy
  • Dodajemy przesianą mąkę i dokładnie mieszamy
  • Dłonie oprószamy mąką i zagniatamy ciasto przez 10-12min. Przykrywamy ściereczką i odkładamy do wyrośnięcia na 40-50min.
  • W czasie gdy ciasto rośnie wykonujemy nadzienie. Maliny umieszczamy w rondelku i gotujemy na średnim ogniu przez 10-12 minut lub do momentu gdy owoce się rozwalą i uzyskamy gęsty mus. W tym momencie opcjonalnie możemy przetrzeć maliny przez sito pozbywając się pestek, ja pomijam ten krok. Odstawiamy do wystudzenia
  • Ciasto rozwałkowujemy na kształt prostokąta i smarujemy je równomiernie malinowym nadzieniem
  • Zwijamy jak roladę. Ciasto dzielimy za pomocą nici, co 3-4cm. Układamy w blaszce do pieczenia, zachowując odstępy. Odkładamy do ponownego wyrośnięcia na 30min.
  • Bułeczki pieczemy w 180-200 stopniach C z termoobiegiem do zrumienienia, czyli ok. 10-15min
  • Po prestudzeniu polewamy lukrem powstałym z wymieszania cukru pudru z sokiem malinowym

Print Friendly and PDF

1 komentarz:

  1. o mateczko kochana, nie dość jakie piękne to pewnie w smaku rewelacyjne

    OdpowiedzUsuń


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *