25 lipca 2015

CZEKOLADOWY TOFURNIK NA ZIMNO

Czekoladowy tofurnik na zimno to jedna z lepszych deserowych propozycji na gorące dni, które nastały (jupi!). Jest wyborny, o mocno czekoladowym smaku złamanym owocami i idealnej kremowej konsystencji.  Przygotowuje się go szalenie łatwo i szybko, a smakuje nawet wybrednym przeciwnikom tofu, którym trudno uwierzyć, że nie zawiera ani grama twarogu. Takie ciasto będzie również odpowiednie dla dzieci, które będą miały niesamowitą frajdę przy jego dekoracji swoimi ulubionymi owocami.
Więcej przygotowywaniu idealnych tofurników na zimno przeczytacie przy przepisie na równie pyszny TOFURNIK OREO.
 

SKŁADNIKI (tortownica o średnicy 18cm):
200g ulubionych ciasteczek*
2-3 łyżki masła orzechowego
2 kostki tofu naturalnego  (każda po 220g)
1/3 szkl. soku z cytryny
1 puszka mleczka kokosowego** (400g)
100g gorzkiej czekolady***
1/2 szkl. cukru trzcinowego
2 łyżeczki agaru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
garść świeżych malin, borówek i liści melisy

* zupełna dowolność, mogą to być ciastka typu digestive, zbożowe, bezglutenowe, a nawet wafelki
** 1 puszka mleczka kokosowego = 400ml. Wybierzcie mleczko kokosowe o zawartości kokosa nie mniejszej niż 80%  (np. z Lidla, Rossmana). Mleko kokosowe należy schłodzić wcześniej przez przynajmniej 12 godzin w lodówce, w sytuacjach awaryjnych można skrócić czas schładzania do 2-4 godzin korzystając z zamrażarki
*** czekolada powinna być dobrej jakości, najlepsza będzie czekolada o zawartości kakao powyżej 80%

  • Przygotowujemy spód:Ciasteczka kruszymy w blenderze lub za pomocą moździerza. Do rozgniecionych ciasteczek dodajemy masło orzechowe oraz w razie potrzeby odrobinę wody
  • Powstałą nieco sypką masę przekładamy do foremki wyłożonej uprzednio papierem do pieczenia. Dokładnie rozprowadzamy, dociskamy i umieszczamy w lodówce
  • W tym czasie przygotowujemy masę serową: Tofu dokładnie odsączamy, rozdrabniamy i miksujemy w blenderze kielichowym lub malakserze na gładką masę wraz z sokiem z cytryny
  • Stałą część mleka kokosowego umieszczamy w rondelku o grubym dnie, dodajemy czekoladę, cukier trzcinowy i całość rozpuszczamy. Gdy składniki się połączą dodajemy agar, od momentu zagotowania gotujemy jeszcze przez 2-3 minuty
  • Do masy z tofu dodajemy jeszcze ciepłą (nie gorącą!) masę czekoladową i ekstrakt waniliowy
  • Całość dokładnie miksujemy do uzyskania gładkiej, aksamitnej i nieco napowietrzonej konsystencji
  • Masę serową wylewamy na schłodzony wcześniej spód ciasteczkowy, wierzch dekorujemy owocami
  • Ciasto odstawiamy do ostygnięcia, następnie przekładamy do lodówki na przynajmniej dwie, trzy godziny, gdzie odpowiednio stężeje

16 komentarzy:

  1. prezentuje się genialnie, że aż szkoda by mi było jeść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to działa w drugą stronę :D im lepiej wygląda tym bardziej chcę to zjeść ^^

      Usuń
  2. o mamo! cudowne :) zamarzyło mi się teraz takie ciacho wyciągnięte prosto z lodówki!! <3

    OdpowiedzUsuń
  3. wow przechodzisz sama siebie, cuda!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. gdzie kupie agar?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. stacjonarnie w sklepach ze zdrową żywnością, ja kupuję w vegekoszyk.pl lub na allegro :)

      Usuń
  5. Moga byc ciasteczka oreo? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Co mogę użyć zamiast agaru?? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. agar w tym przepisie jest składnikiem, którego nie można pominąć i zamienić na inny

      Usuń
  7. Mogloby sie obyc bez tego mleczka kokosowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tym przepisie mleka kokosowego nie można pominąć, nie można go również zastąpić innym mlekiem

      Usuń
  8. Wygląda rewelacyjnie.
    Czy do ciasteczek można dodać oleju kokosowego zamiast masła orzechowego?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, dodaj tylko nieco mniej 1-2 łyżki :)

      Usuń


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *