13 stycznia 2017

PAD THAI Z TOFU, IDEALNY!

Moja podróż do Tajlandii zaowocowała masą wspaniałych przepisów, którymi koniecznie chcę się z Wami podzielić. Na blogu pojawiła się już receptura na apetyczne MANGO STICKY RICE. Dzisiaj przepis na kultowy pad thai! czyli smażony makaron z obłędnym sosem, świeżymi warzywami, aromatycznym złocistym tofu, podawany obowiązkowo z chrupiącymi kiełkami fasolki mung, orzeszkami, chilli i sokiem z limonki!


SKŁADNIKI (2-3 porcje):
200g makaronu ryżowego*
200g tofu naturalnego
1 mała marchewka
2 szalotki
3cm kawałek świeżego imbiru
2 ząbki czosnku
2 małe papryczki chilli**
2 łyżki cukru kokosowego
3 łyżki oleju kokosowego

sos:
3 łyżki pasty z tamaryndowca***
2 łyżki cukru kokosowego
2 łyżki sosu sojowego lub tamari
1 łyżeczka oleju sezamowego

do podania:
dwie solidne garści kiełków fasoli mung
garść orzeszków ziemnych, rozgniecionych w moździerzu
pęczek posiekanego szczypioru
płatki suszonego chilli, opcjonalnie
świeża limonka


* makaron ryżowy namaczamy w zimnej wodzie minimum godzinę przed planowanym przyrządzaniem dania
 ** jeśli nie przepadacie za ostrymi daniami to użyjcie jedynie jednej papryczki, pozbywając się także pestek
*** jeśli używacie gęstej pasty-koncentratu wystarczy 1 i 1/2 łyżeczki
  • Wszystkie składniki sosu mieszamy za pomocą łyżki i odstawiamy
  • Na woku lub wysokiej patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju kokosowego, na który wrzucamy pokrojone w kostkę tofu i smażymy je z każdej strony za złoty kolor. Tofu ściągamy z patelni i przekładamy na papierowy ręcznik do odsączenia z nadmiaru oleju
  • Na tę samą patelnię wrzucamy posiekany imbir, czosnek oraz papryczki chilli oraz szalotki. Całość chwilę przysmażamy następnie dodajemy cukier kokosowy oraz wcześniej przymażone tofu. Wszystko dokładnie mieszamy, dodajemy pokrojoną w cienkie paski marchewkę oraz odsączony z wody makaron ryżowy
  • Całość dokładnie mieszamy, dodajemy dodatkową łyżkę oleju kokosowego oraz wcześniej przygotowany sos i smażymy stale mieszając, w razie potrzeby podlewamy odrobiną wody i sprawdzamy czy makaron jest dostatecznie miękki. Makaron powinien być miękki, ale sprężysty, niezbyt klejący
  • Gorący makaron podajemy z kiełkami fasoli mung, płatkami chilli, zmiażdżonymi orzeszkami, szczypiorem i ćwiartką świeżej limonki.
Print Friendly and PDF

18 komentarzy:

  1. mam juz wszystkie skladniki, dzisiaj bede robic! tylko kupilam paste z tamaryndy,ktora ma chyba pestki? czy sie nada?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tylko pozbyj sie pestek ;) aaa i skoro są pestki to pewnie i skórki, dobrze jest całość zmiksować w blenderze z odrobiną wody. Użyj wtedy do przepisu 1-2 łyżeczek takiej pasty

      Usuń
  2. Czym można zastąpić cukier kokosowy?

    OdpowiedzUsuń
  3. czy można czymś zastąpić pastę z tamaryndowca? nigdzie nie mogę jej znaleźć, ostatecznie zamówię. kupiłam pastę pad thai ale chyba nie będzie pasowała. zobaczymy bo zaraz zaczynam gotowanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie, tamaryndowiec ma bardzo specyficzny smak i nie można go niczym innym zastąpić. Wiem, że niektóre przepisy podają użycie gotowych past do pad thai albo pominięcie pasty z tamaryndowca, jasne makaron wyjdzie smaczny ale to nie będzie pełen smaku, wspaniały pad thai :P

      Usuń
  4. Spróbowałam i wyszło przepyszne ❤️ Nie miałam niestety pasty z tamaryndowca mimo ze zjeździłam pół miasta ale wymieszałam pastę pad thai z chutneyem z tamaryndowca i dało radę ;) pycha

    OdpowiedzUsuń
  5. Zrobiłam dzisiaj na obiad, z braku szalotek dałam pora i dorzucam trochę ugotowanej fasolki mung bo akurat miałam do zagospodarowania :) pycha!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Właśnie jem, pycha. Po raz pierwszy wyszedł mi pad thai bez połamanego makaronu, dzięki za przepis!

    OdpowiedzUsuń
  7. jadłam w tamtym roku pad thai w Kostaryce.. zdecydowanie za dużo sosu tamardyndowego , robiąc z tej receptury też wyszło mi zbyt kwaśne , na przyszłość zmniejszę ilość. Za to Pad Thai w Laosie niebo w gębie , był tylko lekko kwaskowaty

    OdpowiedzUsuń
  8. W końcu przepis idealny :) Wyszedł jak z restauracji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Klęska, namoczony makaron wrzuciłam na patelnie i wyszło z tego surowe sklejone ciasto, wszystko do wyrzucenia…. Jak miało się to udać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam stosować sie do przepisów i wybierać dobrej jakości produkty. Makaron należy namoczyc, podczas przygotowywania dania stałe mieszać, w razie gdy jest niedostatecznie miękki podlewać woda

      Usuń
  10. mega wyszło

    OdpowiedzUsuń


* BARDZO PROSZĘ, ABY OSOBY ANONIMOWE PODPISYWAŁY SIĘ U DOŁU SWOIM IMIENIEM LUB KSYWĄ - UŁATWI TO WSPÓLNĄ KOMUNIKACJĘ *